Jeśli wierzyć słowom Jean-Jacques Rousseau, który w świecie przyrody widział dla człowieka szansę “powrotu do samego siebie”, fotografując krajobraz szukam porządku w chaosie nie tylko w kadrze, ale również w sobie samym.
“My emotions, instincts, and interests are all with nature.” -Eliot Porter

W nieładzie traw porozrzucanych na łące, w plamistości zielonych porostów na pniu drzewa. W czystym chaosie natury ukryte są struktury, bardziej subtelne i zawiłe, niż mógłby zaaranżować jakikolwiek ogrodnik czy rzeźbiarz.

Fotografując staram się rozpoznawać epizodyczne porządki wyłaniające się z nieporządku natury -formacje, przejścia i wyinaczenia wzorów, które powtarzają się w małej lub dużej skali.

Nawet tak pozornie bezkształtną i ulotną, jak źdźbła trawy porozrzucane niczym bierki na dnie łąki. Struktura implikuje historię i odbija się echem w poszczególnych warstwach lasu.